Lekarze i społecznicy
Bronisława i Kazimierz Dłuscy

Małżeństwo lekarzy i działaczy społecznych, którzy w Zakopanem stworzyli legendarne sanatorium przeciwgruźlicze. Małżonkowie wspierali polską naukę, kulturę oraz walkę o niepodległość. Prywatnie Bronisława była starszą siostrą Marii Skłodowskiej-Curie.
Poznali się w Paryżu. On miał za sobą burzliwą przeszłość. Ona, wychowana w nauczycielskiej, patriotycznej rodzinie chciała zostać lekarką.
On przybył do Francji uciekając przed carska policją. Urodził się w1855 r. na kresach wschodnich w Sosnówce. Niepokorny od dzieciństwa. Wyrzucany ze szkół za działalność patriotyczną, studiował prawo w Odessie i Sankt Petersburgu. Uciekał przed aresztowaniem z Warszawy i Genewy gdzie szerzył idee niepodległości i równości społecznej. W 1884 r. dotarł do Paryża. Kontynuował swe socjalistyczno-niepodległościowe działania, studiował nauki polityczne, a potem medycynę.
Ona jest w Paryżu nie dla skarbów Luwru, czy artystycznej cyganerii Montparnasse. Przyjechała, by zdobywać wiedzę. Urodziła się w1865 r. w Warszawie. Gdy miała13 lat jej matka zmarła na gruźlicę. Szybko dorosła i przejęła kobiece, domowe obowiązki. W 1882 r. zdała maturę ze złotym medalem, ale w żadnej uczelni na ziemiach polskich kobiety nie mogły jeszcze wówczas studiować.
Jej ojciec dbał o wykształcenie dzieci i na przekór carskim zwierzchnikom, wychowywał je w patriotycznej atmosferze. Uważał, że lepszą drogą do wolnej Polski jest kształcenie młodego pokolenia niż jego polityczne zaangażowanie i związane z tym niebezpieczeństwa. Pozwalał więc córkom uczęszczać na konspiracyjne zajęcia Uniwersytetu Latającego.
Ona – Bronisława Skłodowska, wyjeżdża w 1885 r. do Paryża. Ma trochę zaoszczędzonych pieniędzy na studia medyczne. Pomoże też finansowo ojciec i młodsza siostra Mania. Jest odważna, świetnie zorganizowana, ambitna i bardzo inteligentna. Idealna kandydatka na żonę dla Niego – młodego socjalisty – Kazimierza Dłuskiego.
Ślub biorą 4 września 1891 r. w merostwie, blisko paryskiego Panteonu. Zamieszkują w robotniczej dzielnicy przy rue d’Allemange 92 i prowadzą otwarty, polski dom, pełen patriotycznych spotkań i żarliwych dyskusji. Bywa tam Paderewski, Wojciechowski i Mościcki. Dr Dłuska praktykuje samodzielnie jako lekarz ginekolog-położnik. Dr Dłuski specjalizuje się w leczeniu chorób płuc. Od zamożnych pacjentów pobierają honoraria, biednych leczą za darmo. By poznać nowe trendy w leczeniu gruźlicy dr Dłuski wyjeżdża na staże do szwajcarskich, francuskich i niemieckich sanatoriów.
Podobne sanatorium postanawiają założyć w ojczyźnie. W 1898 r., z dwójką małych dzieci – Helą i Jerzym, przybywają do Galicji, gdzie restrykcje zaborców są znośne. Ich sanatorium powstanie w Kościelisku koło Zakopanego, w świerkowym lesie, z widokiem na Tatry. Aby zapewnić fundusze na budowę zawiązują spółkę akcyjną, a wśród akcjonariuszy jest Paderewski, Sienkiewicz i inni zamożni obywatele.
Obiekt otwarto jesienią 1902 roku. Okazały budynek w stylu zakopiańskim wyposażono we własną elektrownię, centralne ogrzewanie i wodociąg. Było to nowością w początkach XX wieku. W latach 1908-1910 wnętrza sanatorium zyskały secesyjne dekoracje wykonane przez artystów towarzystwa „Polska Sztuka Stosowana”. Środki na ten cel (130 tys. franków) przeznaczyła między innymi Maria Skłodowska-Curie (siostra Bronisławy) z przyznanych nagród Nobla i Osirisa.
Doktorostwo Dłuscy wprowadzili nowoczesną, klimatyczno-dietetyczną metodę leczenia gruźlicy: oddychanie czystym, górskim powietrzem, zdrowe odżywianie i higiena. W ich sanatorium był salon muzyczny, sala teatralna i biblioteka. Jako ftyzjatra (lekarz pulmonolog) Kazimierz kierował sanatorium. Bronisława pomagała w sprawach organizacyjnych. Sanatorium lub willę Dłuskich, tzw. Dyrektorówkę, odwiedzało wielu znamienitych gości (np. Józef Piłsudski), co podnosiło prestiż i sprzyjało rozwojowi Zakopanego.
Wtapiając się w lokalną społeczność państwo Dłuscy aktywnie uczestniczyli w życiu społeczno-kulturalnym Zakopanego. Zorganizowali ośrodek leczniczy dla niezamożnej młodzieży akademickiej, tzw. „Pomoc Bratnia”, założyli Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, angażowali się w prace Towarzystwa Muzeum Tatrzańskiego i przyczynili się do budowy murowanego gmachu Muzeum Tatrzańskiego przy Krupówkach.
Pomimo obowiązków zawodowych dr Dłuski utrzymywał też dawne polityczne kontakty w środowisku socjalistyczno-niepodległościowym. W czasie I wojny światowej zaangażowany był w organizację Legionów i wspólnie z żoną opiekowali się rannymi. Po wojnie był członkiem Delegacji Naczelnika Państwa do Komitetu Narodowego w Paryżu. Nowe wyzwania kończą jego pracę i pobyt w Kościelisku. Dłuscy zostawiają tu swe sanatorium, a na Pęksowym Brzysku, mogiłę synka Jerzego (Ziezia), który zmarł w wieku zaledwie 5 lat.
Warto w tym miejscu wspomnieć, że Państwo Dłuscy bardzo dbali o bliskie relacje rodzinne. Silne więzy łączyły Bronisławę z rodzeństwem – szczególnie z najmłodszą siostrą Manią (później Marią Skłodowską Curie). Siostry pomagały sobie wzajemnie w czasie studiów w Paryżu, a potem często się odwiedzały. Maria odwiedziła Dłuskich w Zakopanem dwukrotnie, była na Rysach, Zawracie i Świnicy. Bronisława odwiedzała często Marię w Paryżu. Otaczała ją troską gdy zginął w wypadku Piotr Curie i towarzyszyła jej w podróży do Sztokholmu po odbiór drugiej Nagrody Nobla.
Po wyjeździe z Zakopanego i pobycie w Paryżu Dłuscy osiedlili się w podwarszawskim Aninie. Założyli tam prewentorium przeciwgruźlicze i kupili rozległą posiadłość. W 1922 roku przekazali ją jednemu z wydziałów PPS, by utworzono tam dom dziecka „Helenów”, dla uczczenia pamięci ich zmarłej tragicznie w Chicago, w wieku niespełna 30 lat, jedynej córki Heleny.
W wolnej Polsce Dłuscy aktywnie działali w wielu organizacjach społeczno politycznych. Kazimierz wciąż zajmował się zwalczaniem gruźlicy. Był to wówczas ogromny problem społeczny. Zmarł w Otwocku w1930 roku. Zgodnie z jego wolą, spoczywa, obok synka, na Cmentarzu Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku w Zakopanem.
W latach dwudziestych i trzydziestych XX w. dr Dłuska zaangażowała się w budowę Instytutu Radowego w Warszawie. Placówka ta miała być instytucją siostrzaną Instytutu Radowego w Paryżu, łącząc badania naukowe i działalność leczniczą. Przez lata dr Dłuska pośredniczyła w kontaktach polskich uczonych (w tym również prof. Walerego Jaworskiego) z UJ) z Marią Skłodowską-Curie. Warszawski Instytut miał też spełnić misję rodzeństwa Skłodowskich „pomagać tym, którym możemy być najbardziej użyteczni”. Pomimo wielkich trudności cel osiągnięto, głównie dzięki zdolnościom organizacyjnym i tytanicznej pracy dr Dłuskiej. To ona była spiritus movens całego przedsięwzięcia. Maria Skłodowska-Curie w liście do brata Józefa, w 1927 r., tak napisała:
[…] Postępy Instytutu Radowego budzą we mnie zdumienie. Jest to rodzaj czarodziejskiego zjawiska; nie pojmuję jak Bronka mogła tego dokonać i bardzo się cieszę, że Uniwersytet i Politechnika interesują się sprawą” […]
Instytut Radowy w Warszawie uroczyście otwarto 29 maja 1932 r. Jego pierwszym i wieloletnim dyrektorem był Franciszek Łukaszczyk1, znany dr Dłuskiej jeszcze z czasów zakopiańskich, a potem, dzięki jej rekomendacji, przygotowywany do tej roli w Instytucie Radowym w Paryżu. Dr Dłuska do końca życia zaangażowana była w rozwój części leczniczej i naukowej Instytutu. Zmarła 15 kwietnia 1939 r. Spoczywa na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.
Przez ponad sto lat sanatorium Dłuskich w Kościelisku zmieniało właścicieli i charakter, ale wciąż przyjmuje gości. Zasługi Bronisławy i Kazimierza dla Zakopanego i Małopolski warte są ciągle wdzięcznej pamięci.
Autor artykułu:
dr Alicja Rafalska-Łasocha
Chemik, historyk nauki oraz popularyzatorka wiedzy z zakresu nauk przyrodniczych, zawodowo związana z Wydziałem Chemii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autorka książek, publikacji i wystąpień z zakresu nauk ścisłych, historii nauki oraz ochrony dziedzictwa kulturowego. W swojej pracy badawczej łączy pasję przyrodniczą z historyczną, Centrum jej zainteresowań biograficznych stanowią postacie Marii Skłodowskiej-Curie, Karola Olszewskiego oraz Tadeusza Estreichera. Jest również kuratorką wystaw popularnonaukowych w kraju i za granicą.